Przygody Maurycego

Przygody Maurycego #Toruń

Cześć!

Dzisiaj chcielibyśmy wraz z Maurycym zabrać Cię w kolejną podróż. Ty razem zwiedziliśmy Toruń!  A dlaczego akurat to miasto? Słyszeliśmy bardzo dużo opinii o tym, że Toruń jest śliczny, a że leży też niedaleko od Poznania, to był to idealny wybór na weekendowy wypad. Gdy tylko pogoda zrobiła się ładniejsza spakowaliśmy się, zabraliśmy misia i ruszyliśmy! W Toruniu byliśmy od piątkowego wieczoru do niedzieli rano, tak więc mieliśmy całą sobotę na zwiedzanie 🙂

Toruń

Toruń to piękne miasto, znane przede wszystkim dzięki Mikołajowi Kopernikowi i piernikom. Wiesz, że jego zespół staromiejski wpisany został na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Naturalnego UNESCO? I nic dziwnego! Miasto zachwyciło nas już od pierwszej chwili! Mieliśmy jeden pełny dzień i udało nam się zobaczyć wiele pięknych miejsc Torunia (choć niestety nie wszystkie). Zwiedzanie niewątpliwie ułatwia to, że dużo ciekawych miejsc położonych jest w bliskim sąsiedztwie. Można więc podczas jednego spaceru zobaczyć piękne kamieniczki, Planetarium czy Ratusz. Nam trochę przeszkadzała naprawdę wysoka temperatura! Poza pięknymi zabytkami dużą przyjemność sprawiła nam więc lemoniada wypita w cieniu drzew, gdzie spokojnie mogliśmy schować się przed słońcem!

Zwiedzanie miasta 

Ale po kolei 🙂 Co zobaczył Maurycy? Zaczęliśmy od Krzywej Wieży, z którą wiąże się ciekawa legenda! Otóż według niej, baszta zaprzyjaźniła się kiedyś z Wisłą i chętnie słuchała jej opowieści. Z czasem jednak pozazdrościła rzece ciekawych historii i obraziła się na nią, a Wisła zaczęła podmywać jej mury! Po czasie, wieża wystraszyła się, że rzeka podmyje ją tak bardzo, że runie, na co rzeka odpowiedziała jej: To ruń ! Usłyszeli to przechodzący nieopodal wędrowcy, którzy taką właśnie nazwę nanieśli na mapę… 🙂Maurycy i krzywa wieżaZwiedzając dalej Maurycy zobaczył oczywiście Ratusz Staromiejski, który jest jednym z największych ceglanych budynków tego typu w Europie!Maurycy i ratusz toruńskiPo drodze Misiu zobaczył dużo innych miejsc, między innymi Kościół św Ducha, Pomnik Mikołaja Kopernika i Pomnik psa Filsuia. Dotarliśmy też do Planetarium, w którym udało nam się obejrzeć pokaz o gwiazdozbiorach, znakach zodiaku i porach roku.Maurycy w Toruniu Maurycy i pies FIluśOczywiście, Maurycy nie mógł  nie zobaczyć malowniczych ruin Zamku KrzyżackiegoMaurycy i zamek krzyżackiMaurycy i zamek - ToruńJak już wspomniałam, przy tak ciepłej pogodzie obowiązkowym przystankiem był Bulwar nad Wisłą, gdzie wypiliśmy lemoniadę i odpoczęliśmy w cieniu niewielkiego drzewka 🙂Maurycy i bulwar w Toruniu Maurycy i odpoczynek

Muzea w Toruniu

Wieczorem trafiliśmy na Noc Muzeów, dzięki czemu zwiedziliśmy więcej niż planowaliśmy 😉 Obowiązkowo na naszej liście było Muzeum Podróżników im. Tony`ego Halika, w którym można oglądać eksponaty z  najodleglejszych krajów świata. Według nas świetnie wyglądała mapa, która prezentowała bardzo ciekawe pamiątki z wypraw. Ja z wyjazdów przywożę kubki, ale jak widać jestem mało oryginalna. Co kolekcjonował znany podróżnik? Klucze hotelowe, których podobno zapominał zwracać… 🙂

Maurycy zwiedził również piękną Kamienicę pod Gwiazdą, wraz z Muzeum Orientu, Dom Mikołaja Kopernika i smakowite Muzeum Toruńskiego Piernika! Wspiął się też z nami na Wieżę Ratuszową, na której niesamowicie wiało! Udało nam się jednak zobaczyć piękną panoramę miasta.Maurycy i dom kopernika Toruń Maurycy i panorama toruniaToruń jest pięknym miastem, a atmosfera jaka w nim panuje jest jeszcze lepsza! Ludzie wydali nam się bardzo przyjacielscy, mili i pomocni. Wydaje nam się teraz, że to dobrze, że nie zdążyliśmy zwiedzić wszystkiego. Przynajmniej będzie okazja, by wrócić tam znowu! 🙂

A Ty byłaś w Toruniu? Podobało Ci się, tak jak nam? 🙂

Pozdrawiamy!

Q&M

Mogą spodobać Ci się również

  • Toruń jest jednym z tych miast, do których koniecznie pragnę zawitać. Ponoć ma niebywały klimat. Muszę to sprawdzić.

    • Ma naprawdę! My byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni 🙂

  • W Toruniu jeszcze nie byłam, ale na pewno zawitam. A dzięki tobie wiem co warto zobaczyć 🙂

  • Ja byłam tylko przejazdem w Toruniu, więc nie zaliczam do końca :)) To co widziałam z okna autobusu podobało mi się 😉 Mam w planach się wybrać, tym bardziej, że jak piszesz – z Poznania nie jest daleko :)) Może jeszcze tej wiosny lub lata uda mi się wybrać do Torunia. Piękne zdjęcia 🙂

    • No właśnie! Z Poznania rzut beretem, a my też nigdy wcześniej nie zwiedzaliśmy 🙂 Na weekend idealnie 🙂

  • Szydełkowa pasja Kaśki

    Do Torunia mam tylko 100 km, wiele razy byłam przejazdem oraz raz na typowym zwiedzaniu. Ale szczerze mówiąc nigdy mnie nie zachwycał. Najbardziej podobał mi się dom Kopernika i oczywiście Muzeum Toruńskiego Piernika. Właściwie to z Torunia to ja najbardziej lubię Katarzynki (oczywiście bez czekolady) :D. Fajnie, że się udała wycieczka. Ciekawa jestem gdzie teraz Maurycy się wybierze. Może jakaś mała podpowiedź?

    • Sama chciałabym wiedzieć! Obawiam się, że dopiero gdzieś na jesień… Choć mam nadzieję, że jednak uda się szybciej 😀

  • Pierogi <3 Pierogi zawsze <3

  • Oo to super, ja też muszę jeszcze tam wrócić 🙂

  • Sikoreczka

    Jak tutaj ślicznie. Maurycy jest przeuroczy. Wybieram się z Franciem do Torunia we wrześniu. Pierwszy raz. Przy okazji skorzystam z miejsc w których byłaś. 😀 w sensie – warto zobaczyć.

    pozdrawiam

    • O zazdroszczę, sama chętnie bym już tam wróciła! 😀

  • Toruń jeszcze czeka na swój czas 😛 Póki co, nie udało się go jeszcze odwiedzić!

  • Ten Maurycy powinien mieć swojego bloga podróżniczego:) Ja byłam w Toruniu dawno temu, ale bardzo mi się podobało:) Najbardziej pamiętam smak świeżutkich pierników z lukrem:)

    • Hihi, no właśnie może powinnam o tym pomyśleć 😀 A pierniczki… mmm aż zgłodniałam 😀

  • Nominowałam Cię do Liebster Award:) Będzie mi miło jak zajrzysz na mojego bloga i odpowiesz na zadane pytania:) Pozdrawiam:)

    • O super! Wpadnę chętnie i postaram się odpowiedzieć na pytania, choć może mi to chwilę zająć 😀 Ostatnio jestem zagrzebana w zaległościach :/