Inne

Moja pracownia

Cześć!

Dzisiaj chciałabym się pochwalić czymś, co przygotowywaliśmy od kilkunastu ostatnich dni! Moją pracownią ♥ Miejsce, w którym wreszcie wszystko jest poukładane, pod ręką i dokładnie tak, jak tego chciałam! Pracownia nie jest duża i brakuje jej jeszcze kilku rzeczy, między innymi niewielkiej komody z szufladami. Na  razie nie mam jednak na nią pomysłu więc muszę sobie radzić bez 😉Pracownia rekodziełapracownia rekodziela pracowaia rekodziela 3

Biurko

Zarówno biurko, jak i tablica zakupione zostały w Ikei. Blat początkowo miał być biały, ale zakochałam się w granatowym od pierwszego wejrzenia. Myślę, że zdecydowanie lepiej kontrastuje z białymi ścianami. Biurko przede wszystkim miało być duże, żeby swobodnie można było postawić na nim maszynę oraz laptopa. Tablica nie jest jeszcze w pełni zagospodarowana, bo muszę pomyśleć, co będzie mi najbardziej potrzebne, by mieć to pod ręką. Szklane wazony idealnie sprawdzają się do ozdoby i przechowywania. W mniejszym znalazła się cześć nici, w drugim, z przykryciem, jest natomiast kulka silikonowa. Dla mnie to idealny patent 😀 Oczywiście, jak to w pracowni, potrzebowałam dużo miejsca do przechowywania drobnych elementów, szydełek, nici… Dlatego wszelkie pojemniczki i pudełeczka znalazły swoje zastosowanie. Tablica początkowo miała być inna, jednak do tej z Ikei można dokupić najróżniejsze elementy – haczyki, pojemniczki czy półeczki, dlatego wydała mi się najbardziej funkcjonalna.pracownia rekodziela 4

Przechowywanie włóczek, materiałów i innych drobiazgów

W drugim rogu stoją regały do przechowywania gotowych produktów oraz fotel bujany i lampka. Lampka oraz regały również zostały kupione w Ikei, fotel natomiast to prezent od cioci <3 Początkowo trochę się bałam czy się zmieści, ale miejsca starczyło idealnie!Miejsce, w którym przechowuję większość rzeczy to na razie dwie komody i kartony oraz pudełka. Część włóczek znalazła swoje miejsce na półkach na ścianie, które były moim totalnym must have. Bardzo chciałam, żeby część włóczek była widoczna, bo wcześniej trzymałam wszytsko w kartonach i nie miałam pojęcia jakie kolory mam, jakich brakuje, a jakie mogłabym jeszcze dokupić. Teraz część włóczek jest na ścianie, część w przezroczystych pojemmnikach, a część została poukładana w innych kartonach.pracownia rekodziela 5Druty i wstążki znalazły miejsce w kolejnych szklanych pojemnikach i stanowią przy okazji ciekawą ozdobę. Mniejsze kawałki materiałów poskładane i poukładane czekają tak, bym od razu widziała, co jest gdzie. Nie znalazłam jeszcze miejsca na większe kawałki i minky, ale wszystko w swoim czasie. Na razie czekają na swoje miejsce.
Tak wygląda moja pracownia 🙂 Miejsce, w którym powstawać będą wszystkie kolejne projekty. Mam nadzieję, że jeszcze kilka elementów i będzie idealnie. Z pewnością brakuje jeszcze czegoś na ścianie no i przede wszystkim więcej zieleni! No i oczywiście wspomnianej wcześniej komody, ale wszystko w swoim czasie 🙂 A może masz jeszcze jakieś fajne pomysły na przechowywanie drobiazgów? Chętnie wypróbuję!pracownia

Buziaki!

Q.

Mogą spodobać Ci się również

  • O rajuśku, zazdraszczam Ci tych czterech kątów do działania! <3 Pięknie sobie wszystko urządziłaś. Jak dla mnie, super wyglądają półeczki na włóczki, jest w nich coś magicznego. 🙂
    Jeśli chodzi o organizację i porządki, to ja swoje przydasie, materiały itd. trzymam głównie w plastikowych, przeźroczystych kufrach (są całkiem spore i z pokrywkami, więc nic w środku się nie zakurzy ani nie zabrudzi). Mniejsze rzeczy typu nici, wstążki, koronki trzymam w organizerach (przerobione kartony, plastikowe pojemniki po recyklingu itp.). Z kolei wszelkie zawieszki, łańcuszki, koraliki trzymam w mini-szufladkach (kiedyś w Biedronce dorwałam fajne, małe pojemniki z 3 szufladkami i mieszczą całkiem sporo jak na swoje niepozorne gabaryty).
    Jedno, czego nie mam, a chyba też by mi się przydało, to taka tablica jak nad Twoją maszyną do szycia. 🙂

    • O tak, tablica jest super. A ja właśnie odkryłam, że przezroczyste pojemniki są najlepsze bo przynajmniej wszytsko widać i nie trzeba przekopywać całości w poszukiwaniu jakiejś rzeczy 😀 Jedyny minus tej mojej nowej pracowni to to, że tak wszystko poukładałam, że połowy rzeczy nie mogę znależć 😀

  • Kasia Dudziak

    Zazdroszczę Ci własnego kącika do pracy. Piekne miejsce gustownie urządzone. Ja niestety mam za małe mieszkanie. Mogę pomarzyć tylko. Szkoda